Nowy sposób przyjmowania Sakramentu zwiększył liczbę przystępujących – rozmowa z ks. Michałem Makulą

Od kilkunastu lat w parafiach ewangelickich w niektórych krajach praktykowane są kielichy liturgiczne, które są odpowiedzią na choroby roznoszone drogą kropelkową. O tej praktyce udzielania Komunii opowiada ks. Michał Makula z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Łodzi.

26 lutego 2020, Redakcja

Parafia św. Mateusza w Łodzi jest jedną z niewielu parafii ewangelickich w Polsce, które dawno temu zdecydowały się na alternatywne formy przyjmowania Sakramentu Ołtarza poprzez udzielanie Krwi Pańskiej w osobnych kielichach. W jakich okolicznościach to się stało?

Ta praktyka została wprowadzona 14 lat temu przy okazji wybuchu epidemii ptasiej grypy. Skontaktowali się z nami lekarze z naszej parafii, którzy zaproponowali, byśmy wprowadzili alternatywną możliwość przyjęcia Komunii św. Okazało się, że wiele osób miało podobne przemyślenia. Dzisiaj ok. 50% przystępujących do Sakramentu bierze małe kielichy.

Czy wcześniej pojawiały się sygnały, że alternatywny sposób przystępowania do Sakramentu byłby wskazany chociażby ze względów higienicznych? W Niemczech sposób ten był już w wielu parafiach spopularyzowany.

Tak. Wcześniej mieliśmy sygnały od parafian, którzy właśnie ze względów higienicznych rzadko przystępowali do Sakramentu. Często przychodzili poza nabożeństwami, by indywidualnie móc przyjąć Komunię. Po wprowadzeniu kieliszków osoby te regularnie zaczęły przystępować do Sakramentu w czasie nabożeństwa. Zaobserwowaliśmy duży wzrost osób biorących udział w Wieczerzy Pańskiej.

Czy wprowadzenie kieliszków liturgicznych poprzedzone było „kampanią informacyjną” i uspokojeniem tych, dla których jeden kielich komunijny to również wymowny symbol wspólnoty?

Tak. Przed każdym nabożeństwem informowaliśmy o alternatywnej formie. Oczywiście nikt do końca nie był zadowolony. Zwolennicy kieliszków uważali, że to półśrodek, że przynajmniej na czas epidemii należy zrezygnować ze wspólnego kielicha. Zwolennicy tradycyjnej formy, uważali, że kieliszki są niegodne. Dzisiaj nie jest to temat dyskusji. Przyjęło się, że jest wolność w tej materii.

Czy ta okoliczność była też pretekstem, a może i sposobnością do teologicznej dyskusji nad znaczeniem sakramentu?

Zawsze taka sytuacja sprzyja temu, by pogłębić rozumienie tego, w czym się uczestniczy. Ówczesny proboszcz parafii, śp. ks. bp Mieczysław Cieślar w czasie nabożeństw, ale i innych spotkań parafialnych, przypominał luterańskie rozumienie Sakramentu. Wyjaśniał w czym uczestniczymy, co jest istotne, gdy przystępujemy do Stołu Pańskiego. Była to świetna okazja do przypomnienia wiedzy konfirmacyjnej dorosłym.

W związku z przypadkami koronawirusa Ewangelicki Kościół Niemiec (EKD) poinformował, że nie widzi powodów do paniki, ale zalecił też ostrożność, wskazując właśnie na możliwość stosowania pojedynczych kielichów. Poinformowano, że wg ewangelickiego rozumienia także cała pełnia sakramentu jest zawarta w chlebie. Czy w związku z pandemią koronawirusa pojawił się ten temat w rozmowach duszpasterskich w Księdza parafii?

Ten temat się pojawia i przygotowuję na najbliższą niedzielę krótki komunikat z zachętą do stosowania kieliszków w czasie Komunii Św. Dla luteran niezwykle ważne jest przyjmowanie Komunii pod dwiema postaciami – chodzi o wierność Słowom Ustanowienia, a także zachowanie przesłania dwóch elementów – o ile chleb, będący Ciałem Chrystusa koncentruje naszą uwagę na pokarmie dla duszy, jest wzmocnieniem na drodze pielgrzymowania, o tyle kielich wyraźnie ukazuje, że nasze zbawienie drogo zostało zdobyte poprzez przelaną Krew Zbawiciela. Wieczerza Pańska jest zatem uczestnictwem w świętych tajemnicach, najgłębszym wymiarem wspólnoty z Panem oraz Kościołem, ale też zwiastowaniem Ewangelii o Ukrzyżowanym Chrystusie.

W przeszłości, często na pieczęciach parafialnych luterańskich parafii pojawiał się właśnie kielich jako wyróżnik i jasny symbol tego, co jest dla nas istotne. Dlatego nie ograniczałbym Komunii tylko do chleba, ale zachęcać będę do brania kieliszków, by zminimalizować ewentualną możliwość przenoszenia się wirusa.


>> Ewangelicy.pl: Małe kielichy liturgiczne w czasach wirusa


2 thoughts on “Nowy sposób przyjmowania Sakramentu zwiększył liczbę przystępujących – rozmowa z ks. Michałem Makulą

  1. Bardzo proszę, aby przy omawianiu tego tematu używać wyrazy „mały kielich”, „małe kielichy”.
    W Polsce skojarzenia z wyrazem „kieliszek” są niestety złe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Aby wykorzystać treść lub jej fragmenty należy otrzymać pozwolenie redakcji!