Kościół (bez) rytuałów?

Podczas gdy prawosławni dopiero rozpoczynają Wielki Post, chrześcijanie tradycji zachodniej, w tym także i luteranie, powoli zbliżają się do końca Czasu Pasyjnego.

6 lutego 2019, Redakcja

Jeśli porównamy ewangelicki i rzymskokatolicki sposób przeżywania Czasu Pasyjnego i Wielkanocy to uwagę zwraca bogata symbolika Kościoła rzymskokatolickiego oraz  pewna wstrzemięźliwość, a nawet sceptycyzm luteran wobec niektórych form pobożności. Czy zatem Kościół luterański to tylko Kościół Słowa, niechętny rytuałom, gestom i symbolice?

Przeżywanie wiary to bardzo osobista sprawa. Wiara – na co szczególną uwagę zwróciła Reformacja – jest osobistym spotkaniem grzesznika z żywym Bogiem. Osobisty charakter wiary nie oznacza jednak, że wiara jest czymś prywatnym, czymś, co należy skrywać i zachować jedynie dla siebie. Wspólne świętowanie niedzieli podczas nabożeństwa i przede wszystkim przystępowanie do Sakramentu Ołtarza pokazuje jednocześnie osobisty i wspólnotowy wymiar wiary. Nikt nie żyje tylko dla siebie i nikt nie wierzy tylko dla siebie – już same słowa Wyznania Wiary wypowiadane podczas nabożeństwa stawiają nas pośród świadków Ewangelii, żyjących na przestrzeni wieków. Kościół jest wspólnotą wiary, w ramach której nie ginie to, co osobiste, to, co odpowiada naszej wrażliwości i to, jak komunikujemy się z Bogiem.

Chrześcijaństwo zna różne formy pobożności, które nieobce są również tradycji luterańskiej. Także luteranie nie stanowią monolitu: jedni najbardziej odnajdują się w tradycyjnych formach pobożności, pośród których można wyróżnić i takich, którym bliższe są nabożeństwa z bardziej uroczystą oprawą liturgiczną oraz tych, dla których surowość formy jest jednym z ważnych aspektów duchowości. Są wreszcie i tacy, którzy nie odrzucając z zasady tradycyjnych form lepiej odnajdują się w liturgii z współczesnymi pieśniami i niestandardowymi instrumentami muzycznymi. Ta różnorodność jest bogactwem, o ile służy ona jedności i zbudowaniu Kościoła.

Mimo iż luteranie nie posiadają aż tak rozbudowanej symboliki jak prawosławni czy rzymscy katolicy, nie oznacza to, że negują rzeczywistość, którą wyrażają symbole. Nie odrzucają z zasady czynności określanych mianem rytuałów. Od urodzenia towarzyszą nam różne gesty, które mają znaczenie symboliczne i pomagają uchwycić się tego, czego nie do końca da się wyrazić za pomocą słów. Ta symbolika obecna jest również w luteranizmie, szczególnie w Czasie Pasyjnym, który posiada centralne znaczenie dla luterańskiej duchowości.

Zebraliśmy dla Was kilka pytań, pojawiających się w rozmowach z luterańskimi duszpasterzami, mając nadzieję, że lepiej pomogą Wam poznać specyfikę luteranizmu w naszym kraju. Warto jednak zwrócić uwagę, że Kościół luterański obecny we wszystkich częściach świata zachował bądź rozwinął różne formy pobożności, które na pierwszy rzut oka niekoniecznie kojarzone z luteranizmem są w pełni uprawnionym sposobem wyrażania chwały Bogu w danym miejscu i czasie.

***

Zbliża się Niedziela Palmowa. Czy luteranie obchodzą Niedzielę Palmową i czy święcą palemki?

Tak, luteranie obchodzą Niedzielę Palmową. Podobnie jak w kalendarzu Kościoła rzymskokatolickiego jest to 6. Niedziela Czasu Pasyjnego. Podczas nabożeństw czytane są fragmenty z Pisma Świętego przypominające o triumfalnym wjeździe Jezusa do Jerozolimy. Liturgiczną ciekawostką jest to, że fragment ten jest jedyną perykopą, która jest dwukrotnie czytana w roku kościelnym (pierwszy raz podczas adwentu). W niektórych kościołach podczas nabożeństwa w Niedzielę Palmową na ołtarzu umieszczane są palemki przypominające o palmach, którymi witano Chrystusa. Nie praktykuje się jednak święcenia palemek tzw. wodą święconą.

Czy zatem luteranie nie znają w ogóle praktyki ‚święcenia’?

Luteranie zachowali praktykę święcenia przedmiotów i budynków przeznaczonych do użytku liturgicznego. W agendach liturgicznych przewidziane są specjalne formularze, w których zapisane są odpowiednie modlitwy i czynności. Jednak sama czynność poświęcenia odbywa się zgodnie z biblijnym zwyczajem poprzez poświęcenie Słowem Bożym. Wynika to choćby ze słów Pisma, które odnajdujemy w Księdze Psalmów: „Jeśli Pan domu nie zbuduje, Próżno trudzą się ci, którzy go budują. Jeśli Pan nie strzeże miasta, daremnie czuwa stróż.” (Psalm 127,1). Również ap. Paweł naucza, aby wszystko było poświęcone przez modlitwę i Słowo Boże. Poświęcenie oznacza zatem modlitwę Zboru, aby Bóg przyznał się do służby wykonywanej w Jego Kościele. W przypadku przedmiotów liturgicznych (ołtarz, naczynia liturgiczne, dzwony) poświęcenie oznacza prośbę modlitewną, aby Bóg poprzez ich używanie ukierunkował nasze serca i umysły ku Ewangelii o Jezusie Chrystusie – poświęcone przedmioty nie posiadają jakiejś szczególnej mocy, nie są one „konsekrowane”, wyjęte z tego świata i o cudownych właściwościach. Pozostają i są tylko przedmiotami używanymi do Służby Bożej. Poświęcenie odbywa się poprzez odczytanie Słowa Bożego, a także uczynienie znaku Krzyża Świętego.

Czy w Kościele luterańskim jest woda święcona?

W zdecydowanej większości Kościołów luterańskich na świecie, w tym w Kościele w Polsce, nie praktykuje się święcenia wodą. Są jednak Kościoły i wspólnoty o charakterze luterańskim, które znają tę czynność. Woda przypomina wówczas o chrzcie raz dokonanym, jednak nie ma żadnych szczególnych właściwości, dzięki którym pokropiony wodą człowiek lub przedmiot staje się w tajemniczy sposób dotknięty szczególną łaską.

Czy w Czasie Pasyjnym pojawiają się w kościołach luterańskich jakieś szczególne symbole?

Tak. Największą symboliką charakteryzuje się Wielki Piątek. W kontekście liturgii wielkopiątkowej pierwszym symbol to paradoksalnie ‘brak symbolu’ – chodzi oczywiście o dzwony, które tego dnia wyjątkowo milkną. Nakrycia ołtarzowe mają czarny kolor, a krucyfiks na ołtarzu przysłonięty jest kirem (czarna tkanina).

W kościołach ewangelickich nie ma tradycji budowania Grobów Pańskich, jednak w niektórych Kościołach luterańskich znane są czynności liturgiczne, które podkreślają dramat Wielkiego Piątku: np. ogołocenie ołtarza po liturgii wielkopiątkowej poprzez zdjęcie nakryć i krucyfiksu.

O obchodzeniu Wielkiego Piątku w tradycji luterańskiej mówi ks. Michał Makula, proboszcz łódzkiej Parafii św. Mateusza:

Czy luteranie święcą pokarmy w Wielką Sobotę?

Nie. Wielka Sobota jest czasem zadumy, refleksji nad znaczeniem śmierci Chrystusa. Tego dnia w wielu parafiach odprawiane są na cmentarzach nabożeństwa Słowa Bożego. Nie ma w Kościele luterańskim zwyczaju święcenia pokarmów tak, jak jest to praktykowane w ramach wielkosobotnich obrzędów w Kościele rzymskokatolickim w Polsce czy Kościołach prawosławnych i starokatolickich. Zgodnie z tradycją luterańską „święcenie pokarmów” powinno się odbywać codziennie poprzez modlitwę przed jedzeniem poprzez krótką „modlitwę stołową”.

Czy poza Czasem Pasyjnym luteranie przywiązują uwagę do czynności liturgicznych?

Zdecydowanie tak. Ma to ogromne znaczenia podczas kluczowych wydarzeń naszego życia oraz w chwili kiedy żegnamy tych, którzy odeszli do wieczności. Nie tylko słowa, ale i gesty dokonywane podczas chrztu (uczynienie znaku krzyża, błogosławienie matki), ślubu (błogosławieństwo pary młodej), konfirmacji/konwersji (podanie ręki na znak złożonej przysięgi) czy pogrzebu (posypanie trumny/urny ziemią) są ważnymi środkami komunikacji, które angażują nie tylko nasze zmysły, ale i ducha, ponieważ za pomocą biblijnych i starokościelnych symboli pozwalają i ułatwiają zrozumienie tego, co trudne bądź niemożliwe do wypowiedzenia. Gesty i słowa mają doniosłe znaczenie podczas przeżywania Sakramentu Komunii Świętej, jednego z dwóch punktów kulminacyjnych nabożeństwa luterańskiego. Znak krzyża, klęczenie – to wszystko wskazuje na wielką tajemnicę wiary, jaką przeżywamy w Sakramencie Wieczerzy Świętej:

Czy luteranie czynią znak krzyża?

Tak. Już w Małym Katechizmie ks. dr. Marcina Lutra czytamy: „Rano, wstawszy z łóżka, przeżegnaj się znakiem krzyża świętego i powiedz: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego! Amen.” Znak krzyża czyniony jest również kilkakrotnie podczas liturgii nabożeństwa niedzielnego zarówno przez duchownego, jak i zbór np. po apostolskim życzeniu pokoju wypowiadanym po kazaniu, przy rozgrzeszeniu (absolucji), po przyjęciu Sakramentu Ciała i Krwi Pańskiej i na koniec nabożeństwa po Błogosławieństwie Aaronowym. Luteranie w Polsce mają dwa sposoby czynienia znaku krzyża – tradycyjny poprzez przeżegnanie się tzw. dużym krzyżem, a także poprzez trzykrotne uczynienie znaku krzyża na czole, ustach i sercu, co jest szczególnie praktykowane na Śląsku Cieszyńskim. Warto jednak podkreślić, że czynienie znaku krzyża jest dobrowolną praktyką i nie może być nakazane lub w inny sposób narzucane. Podobnie nie może być zakazane.

***

Zachęcamy również do wysłuchania początku liturgii luterańskiej:

Zapraszamy również do obejrzenia skrótu liturgii nabożeństwa luterańskiego na przykładzie nabożeństwa bożonarodzeniowego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Aby wykorzystać treść lub jej fragmenty należy otrzymać pozwolenie redakcji!